4 myśli na temat “Rzut oka

  1. Och, jak miło, że za chwilę kolejna książka trafi do torby z prezentami. Oczywiście dla siebie też zakupię. „Kociołek” pochłonięty. Tyle ciepłych, mądrych historii, w sam raz na jesienne wieczory. Dziękuję i pozdrawiam.

    1. Nie, będzie to coś zupełnie innego, ale mam nadzieję, że w istocie pysznego 😉 Już choćby w warstwie graficznej! Ale i treść, mam nadzieję, nie zawiedzie.
      Pozdrowienia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.