O pewnej książce

Dostałam dzisiaj przesyłkę.

A w niej – książkę, piękną i ciekawą: Tajemnicze ogrody 3. Rozprawy i szkice z literatury dla dzieci i młodzieży. Autorką książki jest Pani Profesor Krystyna Heska-Kwaśniewicz. To już trzeci tom esejów i rozważań o literaturze dla młodych i najmłodszych – i znalazło się w nim miejsce na omówienie moich książek! Czuję się zaszczycona i zaskoczona zarazem. I bardzo jestem wdzięczna.

tajemniczeogrody

Autorka pisze m.in. o Srebrnym dzwoneczku:

To pozornie prościutkie opowiadanie o Marysi spędzającej wakacje u cioci na wsi obejmuje właściwie cały cykl życia ludzkiego: od narodzin aż do śmierci. Pozorny realizm, wydający się samą prozą życia, obrasta w metaforyczne sensy, z których dziecko pojmie akurat tyle, ile jest w jego wieku potrzebne.

Można opowieść Emilii Kiereś nazwać utworem o oswajaniu świata i życia. (…) Marysia powróci do miasta dojrzalsza i mądrzejsza; nie mądrością książkową, lecz mądrością serca.*

O Bracie:

To piękny, głęboko symboliczny tekst o poszukiwaniu sensu życia i wędrówce do siebie oraz drugiego człowieka; o pokonywaniu czasu i przestrzeni, które prowadzą bohatera (…) do dojrzałości emocjonalnej i wielkiej czystej miłości.

Emilia Kiereś posługuje się bogatą, znakomitą polszczyzną, lekko archaizowaną, momentami poetycką, nic więc dziwnego, że jej opowieść urzeka niezwykłym czarem zarówno małych, jak i dorosłych czytelników.

Jest i słówko o Łowach:

Te zaskakujące pomysłem, opowiedziane na nowo Mickiewiczowskie ballady Świtezianka i częściowo Świteź (…) wciągają swą niezwykłą aurą bez reszty. (…) Dorosły czytelnik już na początku lektury rozpoznaje znajome nazwiska i fakty i wchodzi w tę świetną grę literacką; młody odbiorca niepostrzeżenie daje się wciągnąć w „lekcję mickiewiczowską”, nieświadom, że tak spotkać można wielką polską literaturę.

Nie jest to łatwa lektura, wymaga od odbiorcy pewnej kultury literackiej. Podziwiać należy wyobraźnię młodej autorki; a subtelne, pełne artyzmu ilustracje czynią z książki prawdziwe cacko bibliofilskie.

O Kwadransie zaś czytamy:

(…) zbeletryzowany traktat filozoficzny o czasie, łączący elementy realizmu i baśniowości. (…) Przyczyną sprawczą wszystkiego jest miłość rodzeństwa Ludwiki i Jeremiego i jak zwykle w książkach autorki Kwadransa to uczucie bezpiecznie przeprowadza bohaterów przez czas i przestrzeń.

I na koniec:

Każda z baśni jest inna, bo każda odkrywa nowe możliwości młodej autorki, jej wyobraźnię, wrażliwość i odwagę, łączy te książki czystość przesłania moralnego i niezwykły artyzm słowa.

Dziękuję Pani Profesor za wnikliwą i życzliwą lekturę i za bardzo interesujące – również dla mnie! – wnioski.

A Tajemnicze ogrody polecam wszystkim zainteresowanym literaturą dla dzieci i młodzieży.

Obok tendencji masakrowania i niszczenia kanonicznych baśni, obok książek o tragicznym świecie dzieci, płynie nurt czystej, szlachetnej literatury, która każe wierzyć, że świat jest lepszy, niż nam się wydaje, i że od nas samych też trochę to zależy. Każda literatura bowiem jest jak ogród, nie zawsze plewiony, czasem angielski, czasem francuski, ale zawsze piękny i zaskakujący, trzeba tylko poszukać w nim ścieżek i dróg.

– pisze we wstępie Pani Profesor Heska-Kwaśniewicz.

W Tajemniczych ogrodach każdy znajdzie coś dla siebie, wachlarz omawianych tytułów jest naprawdę szeroki – gorąco polecam. Można się z tej arcyciekawej lektury wiele dowiedzieć i wiele nauczyć. Nawet (zwłaszcza!) jeśli jest się czytelnikiem zupełnie dorosłym.

* Krystyna Heska-Kwaśniewicz, Emilia Kiereś, czyli komu dzwonią dzwoneczki. W: Tajemnicze ogrody 3. Rozprawy i szkice z literatury dla dzieci i młodzieży, s. 100-106. Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego, Katowice 2013.

2 myśli na temat “O pewnej książce

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.