Wyniki konkursu

Dziwne to było uczucie, znaleźć się samotnie w obcym lesie, z dala od domu, i wiedzieć, że nie ma się zamiaru zaraz tam wrócić. Wir czuł ulgę, jak gdyby świat nagle stanął przed nim otworem. Nie musiał myśleć o bracie, wiecznie snującym się za nim jak cień, ani o Dobiechnie, która zawsze traktowała go jak dziecko. Nie musiał myśleć o ojcu i jego niejasnej przeszłości. O matce nie chciał myśleć, na wszelki wypadek, żeby nie zepsuć sobie przyjemności z tej śmiałej wyprawy. Był wolny! Jechał w świat.

Tyle tylko, że świat zaczął okrywać się mrokiem. Nadchodziła noc i cienie wypełzły między drzewa. Zdawało się, że sękate pnie starych buków patrzą na chłopca dziesiątkami nieżyczliwych oczu. Prawie czuł te spojrzenia.

 

 




 

Jak już się pewnie domyśliliście, odpowiedź na pytanie konkursowe brzmi: „Brat”. To ta właśnie książka już za dwa tygodnie ukaże się w nowym wydaniu i ją można było wygrać w naszej zabawie.

 

 

Dziękuję Wam za udział w konkursie i za inwencję 🙂 Wcale nie łatwo było wybrać jedną odpowiedź, gdybym mogła, przyznałabym nagrodę wszystkim! 🙂

Dlatego ostatecznie, po długim namyśle, biorąc pod uwagę odpowiedzi zarówno STĄD, jak i STĄD, postanowiłam wyłonić nie jednego, a dwóch zwycięzców.

Pierwszego, tak jak zapowiadałam, wybrałam zgodnie z własną, subiektywną oceną – i jest nim (nią) Michalina („Brat” – nieprzenikniony).

Drugiego zwycięzcę – żeby było sprawiedliwie i nie tylko subiektywnie – wylosowałam spomiędzy tych wszystkich, którzy odgadli właściwy tytuł książki. I tym sposobem drugi egzemplarz „Brata” otrzyma Kasia Kasierska-Szura („Brat” – niedosięgły).

Gratuluję wygranym i jeszcze raz dziękuję wszystkim uczestnikom!

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie – w tym szczególnie: nową czytelniczkę, córkę Hanusi 🙂 – i życzę Wam pięknego tygodnia!