„Złota gwiazdka” w radiu!

 

Zapraszam do słuchania!

Wszystkich zaś ciekawych, którzy nie znają jeszcze „Złotej gwiazdki”, zachęcam do przeczytania recenzji – może się skuszą? 😉

 

Recenzja piątoklasistki, Mai Ledwoń-Śleziak, na blogu Czytanki-Przytulanki

Recenzja Iwony Pietruchy, Qlturka.pl

Recenzja Patrycji Bożym, blog BookBooshka

Recenzja na portalu Poszkole.pl

Recenzja z bloga Recenzentka Doskonała

 

Kraków, gwiazdka i ballady

Kochani Czytelnicy,

wybieram się do Krakowa! Po raz pierwszy od lat trzech, więc jak możecie sobie wyobrazić, cieszę się bardzo!

Szczegóły? Proszę uprzejmie:

 

 

Jak widzicie, pierwsze egzemplarze „Złotej gwiazdki” przywędrują na targi prościutko z drukarni – zdążą akurat, w sam raz. Z czego ogromnie się cieszę, bo już bym chciała wziąć tę książkę do ręki i zajrzeć do środka, jak też się udała.

Zapraszam Was bardzo gorąco, będę czekała na każde spotkanie z każdym Gościem! 🙂 

 

Przy okazji chcę Wam też podziękować za wspaniały odzew na „Ballady i romanse” Adama Mickiewicza z moimi komentarzami – tu, na stronie, na Facebooku, w mailach i osobiście. Każda z tych opinii i każde Wasze słowo są dla mnie wielką nagrodą i motywacją do dalszej pracy. Dziękuję po stokroć!

Nawiasem mówiąc, ubiegłotygodniowe warsztaty w Muzeum Literatury w Warszawie udały się wspaniale – wspólnie czytaliśmy balladę Wieszcza i próbowaliśmy stworzyć własną, wyszukiwaliśmy słowa tworzące nastrój w balladach i romansach i robiliśmy jeszcze sporo innych ciekawych rzeczy 🙂 A potem wszystkie dzieci (i rodzice…) rzuciły się w wir szaleństw plastycznych z Marianną Sztymą.

Po spotkaniu zostały miłe wspomnienia, a dzieci, mam nadzieję, choć trochę polubiły Mistrza Adama (jeśli nie zdążyły polubić go wcześniej).

Do Muzeum Literatury przybyli też inni mili Goście – wysłannicy mediów rozmaitych a przyjaznych, dzięki czemu mogę Wam tu dziś zostawić kilka linków. Jeśli jeszcze nie wiecie, czy „Ballady i romanse” mają szansę Wam się spodobać – spodobać się w ogóle albo po prostu: w tej nowej odsłonie – możecie skorzystać z recenzji TU albo TAM, lub też wziąć się za wywiadzik – JEDEN lub DRUGI 🙂

Tymczasem ściskam Was mocno, wdzięczna za wszelkie dobre fluidy i powoli szykuję się mentalnie na wyprawę do stolicy Małopolski…

Sy-la-bo-ra-to-rium

Za oknem szaruga i jesień na całego, a skoro jesień – to i owocobranie być musi…

Przed chwilą do mych drzwi
zadzwonił kurier i… 😀

 

 

Przedstawiam Wam „Sylaboratorium” (wyd. ArtEgmont) z pięknymi ilustracjami Pawła Pawlaka; skromne 10% tekstu tej fantastycznej książki powstało na moim biurku… 🙂 Na zdjęciach dwa z pięciu „moich” haseł – reszta niech pozostanie niespodzianką…

 

 

 

I choć oficjalna premiera „Sylaboratorium” dopiero 25 października, to w przedsprzedaży jest już ono dostępne TUTAJ. 🙂