8 myśli na temat “Babie lato

  1. Pięknie Pani uwieczniła Adminko ten ostatni dzień lata. Też spędziłam wczorajszy dzień w ogrodzie, podziwiając babie lato, które było dosłownie wszędzie! Co do szarlotki, to uwielbiamy taką na kruchym cieście. I właśnie niedawno zrobiłam ją ze dwa razy i na tym nie koniec, bo jak tu się obyć jesienią bez zapachu jabłek z cynamonem ? Ech, kocham jesień! I dynia wkrótce pójdzie w obroty. U nas głównie w postaci zupy z kluseczkami. Sama zaś po raz pierwszy wyhodowałam dynie ozdobne . Będą mi zimą przypominać lato. I na suche bukiety w tym roku mi się zebrało po dłuższej przerwie. Nasuszyłam sobie słomianek, lawendy, róż i słoneczników . Będzie z tego wszystkiego martwa natura , choć nie do końca martwa, będzie się trochę zmieniać owocowo – warzywnie. Życzę dobrej jesieni i dobrej pracy 🙂

  2. Co za zdjęcia jesienne! To zdjęcie z miechunką szczególnie mnie urzekło, bo co za kolory – od indygo po amarant! I ostatnia poziomka!

  3. Wzajemnie serdeczności! Cieszę się na „Miedziany listek”!
    Przedostatnia się doczekała prezentacji i sesji zdjęciowej, a ostatnia nie, biedactwo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.