#ąćęłńóśźż

Dziś Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego – z tej okazji chcę przypomnieć Wam książkę, w powstaniu której i ja miałam swój udział.

Sylaboratorium, czyli leksykon młodego erudyty ma za zadanie pokazać, objaśnić, przybliżyć dzieciom pięćdziesiąt słów: trudnych, niedzisiejszych, ciekawych, ładnych, dziwnych… A zadania tego, oprócz mnie, podjęło się jeszcze dziewięcioro innych autorów (każdy objaśnił po pięć słów, w dowolnej konwencji). Dodatkowy atut: wspaniałe ilustracje Pawła Pawlaka, no i wstęp prof. Jerzego Bralczyka.

 

 

Czytajmy dzieciom! Rozmawiajmy z nimi! Pokazujmy im, że język polski jest piękny, bogaty i jedyny w swoim rodzaju (#ąćęłńóśźż 😉 ) Bawmy się z nimi słowami!

 

 

I na koniec – mój osobisty apel:

Nie bójmy się zaznajamiać dzieci od maleńkości ze starymi książkami, które są napisane „niedzisiejszym” językiem. Nie szkodzi, że z początku będą trochę niezrozumiałe. Z czasem znaczenie słów wyniknie z kontekstu, w jakim zostały użyte (sprawdziłam! to działa!), zawsze też można zajrzeć do słownika. Wzbogacajmy język naszych dzieci, zamiast go zubażać – i nie pozwólmy, żeby w przyszłości nie potrafiły czytać dawnej literatury. Nie odbierajmy im tego!

 

__
Sylaboratorium, czyli leksykon młodego erudyty, Egmont 2017

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.