Dzień dobry po Świętach!

Przypominam, że konkurs-zabawa „Chrząszcz polski” wciąż trwa!

Dzisiaj o północy upływa termin, w jakim możecie nadsyłać swoje propozycje łamańców, możliwie jak najbardziej karkołomnych.

Autor najtrudniejszego (dla mnie) łamańca wybierze sobie nagrodę spośród prezentowanych niżej książek.

 

 

Zapraszam do zabawy!

PS Osoby, które dołączyły dopiero teraz i nie wiedzą, o co chodzi, zachęcam do zapoznania się z filmikami zamieszczonymi niżej.

4 myśli na temat “

  1. Najpierw się ucieszyłam -fajny konkurs 🙂
    Potem się załamałam – nie mój poziom 🙁
    A później podniosła się przekora – i ot, efekty:

    Na konkurs językowy
    Na blogu ogłoszony
    Napisałam po polsku (?)
    Te kompletne androny:

    Łamańcowy protest song 😉
    I
    Mojżeszowe cytrzystki, trzy co przeszły przez zboże
    Chrząszcze łapiąc za skrzydła, co błękitne jak morze
    Gędząc giętko na gęślach przy gniazdeczku strzyżyka
    Cytrom gęśle przeciwiąc – to ci polska „muzyka”.

    Refren
    Plątek się języczy od
    Bździągw i chrzęszczących skrzydeł,
    Miąższów, pardw rżących i piegży
    Czy innych straszydeł.

    II
    Sowa Tczycą nam grozi i wygraża zdzieblarzem,
    Ania szkapą co rżąca rżysko żre – bo ma farta
    Roch zaś Kowalski bżdziągwami i dżdżem co czczo szeżnie
    Marząc, że Pegaz dębami ( ząb, zupa ) – nagrodę weźmie.

    Refren
    Plątek się języczy od
    bździągw i chrzęszczących skrzydeł,
    miąższów, pardw rżących i piegży
    czy innych straszydeł.

    Parlando
    Język mi się tak plątał od tej polskiej mowy
    żem rytm gubiła nieszczęsna w trudzie łamańcowym ;)))

  2. To my jeszcze dołożymy trzy łamańce do szybkiego powtarzania:

    Kulturalna rada plenarna.

    Łzawa zołza z ławy zlazła.

    Fortel turlał artylerią.

    1. Och, okrutna Sowo! Bardzo dziękuję, szykuje się niezła zabawa! 😀 Mój aparat artykulacyjny nie wyjdzie z tego wszystkiego cało, obawiam się. Ale o to wszak chodziło od początku!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.