Robótka czeka…

Dobry wieczór! (Bo przecież tu zawsze jest wieczór 😉 )

Jeszcze raz chcę podziękować wszystkim Przemiłym Osobom, które odwiedziły mnie w sobotę na targowym stoisku w Warszawie!

To naprawdę niezwykle miłe, widzieć Was – i tych znajomych, i tych zupełnie dotąd nieznajomych. Wspaniale jest z Wami rozmawiać i poznawać Was choć odrobinę. Cieszę się, że mam taką możliwość! 🙂

Ale targi minęły i trzeba wracać do rzeczywistości, co czynię z wielkim zapałem, bo czeka na mnie dużo przyjemnej pracy.

Przy tej okazji przedstawiam Wam moje biurko, tak jak się ono dzisiaj prezentuje.

Teczka po lewej, zielona, skrywa przekład trzech pięknych baśni, właśnie przeze mnie zakończony.

Cztery teczki po prawej to praca, która czeka na mnie w kolejce… Jedna teczka – z moim tekstem, druga z przekładem, trzecia z moim tekstem (w formie, hm, notatek), czwarta z przekładem…

Będzie się na tym biurku dużo działo w najbliższych miesiącach! To na pewno mogę powiedzieć! I niezmiernie mnie to cieszy!

Trzymajcie, proszę, kciuki, a ja swoją drogą – dam z siebie wszystko 😀

Przesyłam Wam ciepłe majowe pozdrowienia – do następnego razu!

10 myśli na temat “Robótka czeka…

  1. Czym się pani kieruje wybierając książkę do przekładu? Czy można składać jakieś sugestie 😉 ?

    1. Zwykle wydawcy zgłaszają się do mnie z tytułami i pytaniem, czy zgodzę się przetłumaczyć daną książkę. Ale sugestie – czemu nie? 😉 Zawsze mogę zadziałać w odwrotnym kierunku, tj. przetłumaczyć i poszukać wydawcy 😉

  2. Dzień dobry!
    Przyznać się muszę, że uwielbiam Pani biurko, a właściwie to co się na nim znajduje, a właściwie zdjęcia, które je przedstawiają. A ile ma Pani ciekawych książek na nim! Ho-ho. Jednak najpiękniejsze są teczki, takie tajemnicze i nic nie zdradzające.
    Życzę dużo majowej energii i jeszcze raz dziękuję za Targi.

    1. Dzień dobry, Zuziu! Książki na biurku to najczęściej te, które w danym momencie czytam albo są mi potrzebne przy pracy. Taki zestawik podręczny: siedząc przy klawiaturze tylko wyciągam rękę i już mam to, czego potrzebuję 🙂 Te biurkowe zestawy często się zmieniają, w zależności od tego, nad czym akurat pracuję 🙂
      Dziękuję Ci za przesyłkę energetyczną i ściskam!

  3. Robótka czeka, a czas ucieka. Haha . W takim razie życzę Ci, Emilko – Adminko, przyjemnej pracy i z niecierpliwością czekam na nowe książki i przekłady.

  4. O, jak to miło, pani Emilio, że nasze biurka wyglądają podobnie, choć moja praca jest inna. W podobnych teczkach (zielona – ulubiona) leżą stosy sprawdzianów, a piętrzące się książki to pozycje potrzebne do kolejnych studiów. Czytałam „Brata” – piękna baśń! Mam nadzieję, że kiedy wygrzebię się z bieżących obowiązków, uda mi się w końcu uzupełnić braki w lekturach. Dobrej pracy!

    1. 🙂 Dziękuję za miłe słowa! I życzę sił na te stosy sprawdzianów! 🙂 Serdeczności!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.